Łączę kreatywny marketing z vibe-codingiem i automatyzacją. Od wymyślenia kampanii, przez dedykowane mini-aplikacje, aż po szkolenie zespołu. Sprawiam, że Wasz marketing działa mądrzej, dowozi szybciej i nie przepala czasu na ręczną robotę.
Od 5. roku życia gram w szachy, co na stałe ukształtowało moje strategiczne podejście do rozwiązywania problemów — zawsze staram się przewidzieć kilka ruchów do przodu. Dziś tę samą analityczną precyzję przekładam na świat nowych technologii.
Jestem technologicznym generalistą. Zamiast zamykać się w jednej bańce, budując własne przedsięwzięcia, zdobyłem przekrojowe doświadczenie:
Tam, gdzie wąski specjalista widzi tylko wycinek procesu, ja widzę cały system. Szeroki ogląd sytuacji pozwala mi skutecznie łączyć technologię z realnymi celami biznesowymi i projektować rozwiązania, które po prostu dowożą wyniki.
Marketing OS — automatyzacja kampanii i analityki
Teleprompter AI dla macOS
Szkolenia AI dla zespołów
Firmom, które pragną zrewolucjonizować swoją strategię marketingową, wykorzystując potencjał AI, ale nie mają wystarczająco czasu ani zasobów, by samodzielnie wdrożyć nowoczesne rozwiązania.
Od zera do produkcji — cały proces na żywo
Cursor, Make, n8n i narzędzia, które napędzają moją pracę
Mój punkt widzenia na przyszłość branży
Zamiast pisać długie briefy, buduję działające rozwiązania. Nie jestem programistą ani klasycznym designerem. Łączę narzędzia AI, automatyzacje i vibe-coding, aby przyspieszyć pracę zespołu. Zamieniam pomysły w gotowe prototypy w kilka dni i skutecznie eliminuję ręczne, powtarzalne zadania w firmie.
Łączenie wizji artystycznej z celami biznesowymi. Nie tylko generowanie obrazków, ale tworzenie kompleksowych, angażujących koncepcji marketingowych wspieranych przez AI.
Łączenie pozornie niezwiązanych narzędzi (Make, Zapier, API, LLMy) w spójne, bezobsługowe procesy oszczędzające setki godzin.
Biegle obsługuję większość narzędzi AI dostępnych na rynku i na co dzień posługuję się wieloma z nich. Od modeli językowych, przez generatory obrazów i wideo, po zaawansowane automatyzacje — AI to mój codzienny warsztat pracy.
Przekazywanie wiedzy w przystępny sposób. Przełamywanie oporu przed nowymi technologiami i przekształcanie pracowników w "super-użytkowników" AI.
Zamiast wielomiesięcznych analiz — pierwsze prototypy powstają już w trakcie naszego spotkania. Kiedy rozmawiamy o problemie, ja już buduję działające rozwiązanie na żywo.
AI to nie sztuka dla sztuki. Znajdowanie tych obszarów w firmie, w których wdrożenie AI natychmiast obniży koszty, zwiększy marżę lub przyspieszy wzrost.
Każdy projekt to sieć połączonych narzędzi. Przesuń nody!
Transkrypcja + ekstrakcja problemy, cele, sekcje oferty
Przekazanie danych do automatyzacji
Projekt + checklista zadań AI asystenci i automatyzacja
Ściąga treść ze strony klienta i kolory
Analizuje potrzeby klienta
Pisze spersonalizowaną ofertę
Kontekst klienta, problem i proponowane kroki
Treść gotowa do wizualizacji
Dopasowanie do brandu
Spersonalizowana i gotowa do wysyłki


Zautomatyzowany system analityczny dla globalnej marki z branży Beauty. Zamienia tysiące stron wewnętrznych raportów w gotowe, interaktywne strategie marketingowe.
Problem:
Klient (globalny gracz Beauty) tonął w historycznych danych. Wyciągnięcie insightów z tysięcy stron rozsianych PDF-ów i prezentacji zajmowało zespołom tygodnie, a same analizy często opierały się na wewnętrznej „bańce", ignorując to, co tu i teraz dzieje się na rynku.
Rozwiązanie:
Zbudowałem 5-etapowy, wielomodelowy workflow (Agentic AI), który przepuszcza surowe dane przez klasyczne ramy strategiczne, zderza je z „żywym" internetem i wypluwa gotowy kod prezentacji.
Architektura procesu:
System kategoryzuje tysiące wewnętrznych plików klienta na 3 obszary: Głos Rynku (dane miękkie), Twarde Wyniki (dane wewnętrzne) i Kontekst Strategiczny.
AI analizuje dane przez pryzmat modelu 3C i STEEP. Agent wychodzi poza wgrane PDF-y i używa Deep Research oraz Perplexity, aby zweryfikować trendy w czasie rzeczywistym. System aktywnie wyszukuje np. małe marki „indie", których nie widać w korporacyjnych raportach.
Zamiast ślepo ufać wygenerowanym insightom, używamy modeli do przewidywania efektów kaskadowych. System symuluje zagrożenia (np. „jeśli naprawisz spadek sprzedaży agresywną promocją, AI ostrzega przed utratą wizerunku premium").
Zamiast pliku tekstowego, na samym końcu procesu Claude 4.5 Sonnet generuje interaktywny Strategy Deck napisany w HTML/CSS, gotowy do pokazania zarządowi.
Wielokanałowy system kwalifikacji leadów i generowania draftów dla stowarzyszenia turystycznego. Powtarzalna architektura AI, która oszczędza setki godzin właścicielom małych biur.
Problem:
Stowarzyszenie zrzeszało małe firmy turystyczne, w których to sami właściciele tracili godziny na ręczną obsługę zapytań z Instagrama, Facebooka i strony www, a potem na żmudne pisanie spersonalizowanych ofert wycieczek od zera.
Rozwiązanie:
Zamiast budować jeden monolityczny, ryzykowny system, zaprojektowałem powtarzalną architekturę AI, którą wdrożyłem jako osobne instancje dla każdej z firm. System wielokanałowo kwalifikuje leady, a na końcu przygotowuje ustrukturyzowany draft oferty do weryfikacji.
Architektura procesu:
Pierwsza linia frontu działa symultanicznie na Instagramie, Messengerze oraz przez widget na stronie www konkretnej firmy. System natychmiast reaguje na wiadomości i wciąga użytkownika w rozmowę.
Jeden zaawansowany "szablon" Agenta AI, wdrożony jako osobne systemy dla poszczególnych członków stowarzyszenia. Każdy Agent karmiony wyłącznie odizolowanymi danymi konkretnego biura — precyzyjnie odpowiada na pytania i sprawnie wyciąga od klienta wytyczne (kierunek, budżet, preferencje).
Gdy Agent zebrał komplet informacji, pakował je w ustrukturyzowany format (JSON) i przesyłał dalej, kończąc swoją rolę.
Zebrane dane automatycznie zasilały formularz w aplikacji Formaloo. AI przetwarzało je na ustrukturyzowany draft oferty, od razu ułożony na slajdach. Właściciel biura wchodził „na gotowe" — weryfikował zebrany kontekst i dopiero wtedy kontaktował się z klientem. System zdejmuje z niego cały proces wstępnego wywiadu, zostawiając mu to, co najważniejsze: domknięcie sprzedaży.
Wirtualny sztab kreatywny napędzany sztuczną inteligencją. Od głębokiego researchu kulturowego po generowanie 200 Big Idei i produkcję gotowych assetów wideo/foto dla platformy streamingowej.
Problem:
Duża platforma VOD wprowadzała na rynek nowy, wysoce poufny i kontrowersyjny eksperyment społeczny z udziałem znanych influencerów. Temat był bardzo wrażliwy społecznie. Klient potrzebował odważnej strategii, wygenerowania „efektu zaskoczenia" oraz pełnego planu komunikacji, zanim twórcy w ogóle weszli na plan zdjęciowy.
Rozwiązanie:
Zamiast tradycyjnego, wielotygodniowego procesu agencyjnego, zbudowałem w Dfirst AI zautomatyzowany Agentic Workflow – wirtualną agencję złożoną z wyspecjalizowanych person, która przeprowadziła projekt od researchu aż po wygenerowanie gotowych rolek i Key Visuali.
Architektura procesu:
Zanim wygenerowaliśmy chociaż jedno hasło, połączone modele przeanalizowały historyczne uwarunkowania, slang, nastroje opinii publicznej oraz udane, viralowe kampanie typu Guerilla Marketing. Pozwoliło to zmapować ryzyka i precyzyjnie zsegmentować odbiorców na 2 główne grupy docelowe.
Wirtualny zespół (Senior Strateg, PR-owiec, Dyrektor Kreatywny i Social Media Ninja) wygenerował 200 unikalnych kierunków strategicznych. System automatycznie rozbijał najlepsze Big Ideas na filary komunikacji i tworzył konkretne Key Message dla każdego kanału.
Ominęliśmy problem braku faktycznych zdjęć z planu. Wszystkie grafiki, Key Visuale, assety social media oraz precyzyjne storyboardy wygenerowałem za pomocą modelu Nano Banana Pro.
Do wprawienia kampanii w ruch użyłem dwóch różnych silników. Dynamiczne, pionowe formy na social media (rolki) wygenerował model Sora 2, natomiast dłuższe i bardziej złożone ujęcia filmowe powstały przy użyciu modelu Veo.
Zbieram informacje i redukuję szum. Zamiast planować wielomiesięczne transformacje, szukam jednego, głównego wąskiego gardła, w którym AI wygeneruje natychmiastową wartość.
Zanim zainwestujemy budżet, buduję najprostszą wersję rozwiązania. Błyskawiczny skrypt, testowy workflow czy uproszczona kreacja, by w kilka dni sprawdzić, czy koncepcja ma sens.
Prototyp zderza się z rzeczywistością. Rozwiązanie trafia do zespołu, a ja sprawdzam twarde dane: czy to faktycznie oszczędza czas, ucina koszty i ułatwia codzienną pracę?
Gdy założenia są potwierdzone, buduję pełne narzędzie. Łączę proces w spójną automatyzację, podpinam pod firmowe systemy, szkolę zespół i udostępniam gotowe rozwiązanie.
Nie każdy system da się zautomatyzować, dlatego gram mądrze. Wykorzystuję AI do tworzenia skuteczniejszych strategii marketingowych, szybszych kreacji i eliminowania wąskich gardeł w firmie. Szkolę zespół i dostarczam gotowe środowisko pracy, w którym po prostu robi się więcej w krótszym czasie.
Zróbmy przegląd Waszych procesów i kampanii.
Wybierz najwygodniejszą formę kontaktu:
